Książka jest najnowszą publikacją o współczesnej sztuce Podkarpacia. Zawiera szkice o 28 artystach działających w tym regionie lub z nim związanych. Mowa w niej o trzech pokoleniach twórców: od Mariana Strońskiego (1892-1977) po Łukasza Huculska (ur. w 1977 r.); od przedstawicieli odmiennie pojmowanego realizmu (np. Cezariusz Kotowicz i Janusz Szpyt) po awangardę u cokolwiek ten termin znaczy (Józef Szajna czy Tadeusz Kantor).
"W krainie Pogórzy" to bogato ilustrowany wybór, krajoznawczych i dotyczących historii regionu, tekstów Jerzego F. Adamskiego. Obejmują one szeroko pojęty teren Podkarpackiego wraz z jego wspaniałymi zabytkami, burzliwą historią i wybitnymi osobistościami związanymi z tym regionem.
Ta książka to przewodnickie opowieści o górach, przyrodzie, historii i ludziach - o wszystkim tym, co w Bieszczadach piękne, wyjątkowe i pasjonujące. To subiektywne kompendium wiedzy, w którym każdy, zarówno ten, kto zaczyna przygodę z Bieszczadami, jak i ten, który zna je na wylot - znajdzie coś dla siebie. Wszystko to zostało zebrane w przystępnej, bogato ilustrowanej formie. Publikację podzielono na 30 tematycznych haseł opowiadających między innymi o bieszczadzkich aniołach, artystach, poetach, filmach i piosenkach. Przeczytamy też o tutejszych hutach szkła i żelaza, wydobywanej tu ropie naftowej, słynnym Igloopolu, a także o hipisach szukających w Bieszczadach wolności, Grekach, którzy znaleźli tu schronienie w latach powojennych, czy przesiedleniach związanych z akcją H-T w 1951 roku. Znajdziemy tu opowieści o bieszczadzkich dworach, bunkrach i kolei, a także konfederatach barskich, Republice Komańczańskiej, Wielkiej Wojnie w Bieszczadach, konspiracyjnych trasach kurierskich i historii bieszczadzkiej turystyki. Nie zabrakło opowieści o bieszczadzkiej przyrodzie, magii i medycynie ludowej. Łukasz Bajda (ur. 1986 r.), historyk, doktor nauk humanistycznych, przewodnik beskidzki, od urodzenia związany z Bieszczadami. Autor licznych publikacji poświęconych przeszłości i atrakcjom turystycznym województwa podkarpackiego
Niniejszy tom zawiera dwadzieścia trzy opowieści o postaciach związanych z dworami i pałacami dzisiejszego województwa podkarpackiego np: w: Babicy, Bachórcu, Bratkówce, Cisnej, Dwerniku, Korczynie, Lesku, Nozdrzcu, Mikulicach, Myczkowie, Strzegocicach, Zarzeczu i Żubraczem. W sposób przekrojowy ukazuje niezwykłe zróżnicowanie warstwy ziemiańskiej. Jej przedstawicieli, wśród których znajdziemy pisarzy, malarzy, naukowców, polityków, powstańców i żołnierzy, dzieliły poglądy i kondycja finansowa. Jedni byli majętni, jak należący do galicyjskiej elity Włodzimierz Dzieduszycki, inni, jak Kazimierz Józef Turowski, oddani swojej życiowej pasji, stali się z czasem bankrutami. Obok rodzin, których rola w dziejach jest dobrze znana Fredrów, Krasickich czy Starowieyskich znajdziemy tu historie osób już niestety zapomnianych, jak Celina Dominikowska czy Jerzy Janowski.
Najnowszy, zupełnie inny niż poprzednie, bieszczadzki wybór opowiadań z kultowej Siekierezady. Tym razem opowiadaniom towarzyszy ponad dwadzieścia przenikliwych ilustracji wybitnego grafika Ryszarda Kai. Wyjątkowe literackie i graficzne portrety ciśniańskich bohaterów opowiadań Rafała Dominika zachwycają swoją bolesną groteskowością i dramatyzmem.
Opowieści z "Siekierezady" przenoszą nas w sam środek bieszczadzkich klimatów. Autor, wnikliwy obserwator i uważny słuchacz, zza kontuaru kultowej "Siekierezady" w Cisnej współuczestniczący w tworzeniu magnetycznego etosu bieszczadników, bez literackiego retuszu oddał jego groteskowość i dramatyzm. Losy przywołanych na kartach książki postaci niczym soczewki skupiają dojmujący absurd istnienia, nieprzezwyciężalne rozdarcie pomiędzy szumnością pragnień i pospolitością spełnień.
Łasica Dmytro ma niecałe pół metra długości i waży mniej niż dwa kilogramy, ale jego ciekawość świata – jak na dobrego reportera przystało – jest ponad wszelką miarę. Gdy pewnego dnia dociera do niego informacja o żubrze uciekinierze, zaczyna dziennikarskie śledztwo. Rusza w wędrówkę, przez dzikie Karpaty, w poszukiwaniu żubra Pulpita. Na swojej drodze spotka niesamowite zwierzęta, leśne stworzenia Wyszymory i usłyszy wiele ciekawych historii. Łapki zaprowadzą go w Bieszczady. A kto trafi tam raz, zawsze później wraca…
Ten przepiękny album, barwny jak strój huculski, zawiera ponad 200, często unikalnych, zdjęć i kart pocztowych. Znajdziemy na nich nie tylko ciekawe wizerunki Hucułów, sceny rodzajowe z ich codziennego życia, huculskie cerkwie, ale też różne przejawy turystycznej eksploatacji tych niegdyś południowo-wschodnich rubieży Polski, jak choćby schronisko PTT na Kostrzycy czy sanatorium Apolinarego Tarnawskiego w Kosowie. Równie ważne są tu góry, bez których trudno wyobrazić sobie Hucułów, o czym mówią słowa popularnej piosenki: "Dla Hucuła nie ma życia, Jak na połoninie. Gdy go losy w doły rzucą, Wnet z tęsknoty ginie".